Posiadanie własnego satelity przyniesie państwom Afryki oszczędności rzędu 1 mld USD rocznie: 95 mln USD na połączeniach internetowych w samej Nigerii i ponad 900 mln na połączeniach telefonicznych i przesyłaniu danych między państwami Afryki.
Projekt jego budowy, obejmujący skonstruowanie satelity, budowę stacji naziemnych, szkolenie personelu, i in., pochłonął około 450 mln USD. 250 mln USD wyłożyły firmy sudańskie. Za budowę i wystrzelenie statku odpowiedzialne były Chiny, które wygrały wart 311 mln USD przetarg do którego zgłosiło się 21 innych podmiotów.
Misja NigComSat-1 jest także prestiżowa dla Chin. Jest to bowiem pierwszy statek kosmiczny w pełni przygotowany przez Chiny dla klienta zagranicznego, włącznie z wystrzeleniem, budową stacji naziemnych, obsługą finansową, ubezpieczeniem i wyszkoleniem obsługi.
Awaria Chińska agencja prasowa Xinhua doniosła, że 10 listopada 2008 o 9:00 GMT statek przestał pracować z powodu wyczerpania akumulatorów, co nastąpiło na skutek błędów w konstrukcji ogniw słonecznych. Satelita został przełączony w tryb awaryjny w celu zdiagnozowania sytuacji.
Już wcześniejSatkurier.pl, wiosnąGunter's Space Page-latem 2008, niepotwierdzone informacje mówiły, że NigComSat doznał częściowej utraty zasilania.