Scena III Scenę otwiera melancholijny monolog Menelaosa. Ujawnia się w nim podstawowa właściwość stanu melancholii: poczucie braku. Menelaos obserwując nocną porą morze ze swego namiotu odczuwa przytłaczającą tęsknotę za ojczyzną, która, podobnie jak hedonizm Rezosowi w scenie II, utrudnia mu podjęcie działania. Menelaos czeka już tylko na znak od Zewsa (Zeusa). Agamemnon, brat Menelaosa, uczestniczy w drugiej połowie tej sceny, przyjmując od brata nowe wiadomości na temat tajemniczego planu Odysa.

Scena IV Scena IV toczy się w namiocie Achillesa. Hipodamia (branka Achillesa) rozmawia z Patroklosem. Oznajmia mu, że zamierza popełnić zabójstwo, jeśli każą jej porzucić Achillesa. Początkowo nie wiadomo kogo zamierza zabić, czy siebie, Achillesa, czy Agamemnona – w dalszej części sceny dowiadujemy się, że chodzi o tego ostatniego. Zabójstwo to może więc być wyrazem stałości uczuć i wyłączności. Rozmowę kończy wejście zagniewanego Achillesa, który każe odejść Hipodamii twierdząc, że zawładnęła jego życiem. Hipodamię zabierają w końcu wysłannicy. Po ich wyjściu przychodzi Tersytes, persona non grata, uważany za szpiega. Tersytes próbuje przekonać Achillesa do swojego planu – chce udać się potajemnie do Troi, by ułożyć się z jej mieszkańcami i móc wracać do Grecji;