Był aktywny w walce zbrojnej i tak samo pełen zapału jak przed laty.

Niewola sowiecka Nadszedł okres „wyzwolenia” przez Armię Czerwoną, Grzesiak był poszukiwany przez NKWD jako członek i dowódca oddziału Armii Krajowej. W pierwszej połowie kwietnia, po trzech tygodniach więzienia w Wilnie, został przewieziony do Moskwy. Po powrocie do Wilna, w tym samym miesiącu, został skazany przez sąd wojskowy na 10 lat obozów pracy i 5 lat pozbawienia praw obywatelskich (z art. 58 p. 1 i 11 kodeksu karnego ZSRR) – za zdradę państwa radzieckiego, mimo że nie był nigdy obywatelem tego kraju. Dnia 25 października 1945 zbiorowym transportem został wywieziony do Workuty. Nie wiedział, że tam znajduje się już jego druga żona Klementyna, którą poślubił po śmierci Marii. O przeżyciach z Workuty dowiadujemy się z listów pisanych do syna Józefa „Ziutka”: „Nadchodzi dzień 19 marzec tak dla nas miły. Oby los pozwolił nam w następnym roku być znowu razem. Wierzę, że tak będzie, jednak może być inaczej i dlatego piszę mój testament: 1. C.T. niech będzie wierna hasłom widniejącym na sztandarze i niech nadal służy Prawdzie, Pięknu, Dobru. 2. Ty, Ziuk, ukończ wyższe studia i zakładaj ognisko rodzinne. 3. Stach, Marycha, Stefek niech zaopiekują się Klemą tak, aby jej niczego nie brakowało. 4.