Batalion po przybyciu do Świecia nad Osą, zajął pozycje obronną na lewym skrzydle I batalionu 14 pułku piechoty, w luce pomiędzy oddziałami 16 DP, a OW „Jabłonowo”.
Batalion „Grudziądz” w kampanii wrześniowej W kampanii wrześniowej 1939 roku walczył w składzie 208 pułku piechoty, który stanowił trzon Oddziału Wydzielonego „Jabłonowo” Armii „Pomorze”. Batalion 1 września był zgrupowany częściowo w odwodzie dowódcy 208 pp, częściowo natomiast osłaniał lewe skrzydło OW „Jabłonowo”. 1 września w batalionie „Grudziądz” wystąpiły objawy rozprężenia, świadczące o niskim stanie moralno-bojowym. Powodem tego mogło być złe dowodzenie, słabe uzbrojenie i wyposażenie oddziału. Brakowało bagnetów, łopatek piechoty, masek gazowych, ładownic itp. wyposażenia. W nocy 1/2 września do batalionu przywieziono kilkanaście pistoletów i kilka lkm produkcji niemieckiej w złym stanie technicznym, bez amunicji. 2 września batalion znajdował się pod ostrzałem niemieckiej artylerii, od ostrzału zostało rannych kilku żołnierzy. O godz. 16.00 na pozycje batalionu uderzyły trzy niemieckie czołgi z niewielką grupą piechoty, batalion wycofał się z linii Świecie n/Osą- Rychnowo, ze stratą 6 żołnierzy rannych, wysadzając most w Świeciu/n Osą. Dalsze niemieckie natarcie zostało powstrzymane przez odwodową kompanię I/14 pułku piechoty.