Michael Rosenblatt, pracujący w dziale A&R wytwórni Sire Records, oddziału Warner Bros. Records, ocenił nagrania pozytywnie i zaoferował Madonnie wstępnie umowę na dwa single, obejmującą 5 tysięcy dolarów zaliczki i honoraria autorskie. Seymour Stein, prezes Sire Records, posłuchał demo w szpitalu , gdzie przebywał po operacji serca. Po latach wspominał: „Podobał mi się hook, podobał mi się głos Madonny, podobał mi się klimat i podobało mi się imię Madonna. Podobało mi się wszystko, więc puszczałem sobie to w kółko”. Madonna i Kamins odwiedzili go w szpitalu, gdzie zaoferował im współpracę. Choć przedstawiciele Warner Bros. Records byli początkowo niechętni, ostatecznie Sire Records podpisało z Madonną umowę na trzy single w formie 12-calowej płyty gramofonowej, z zaliczką w wysokości 15 tysięcy dolarów za każdy oraz z 2,5 tysiącami dolarów zaliczki za każdą napisaną piosenkę, ale ze zobowiązaniem do samodzielnego pokrycia kosztów nagrania, a także z opcją przedłużenia na album. Rosenblatt zaplanował wydanie singla z utworami „Ain’t No Big Deal” i „Everybody”, kolejno na stronie A i stronie B.
Nagranie