Działalność w epoce stalinowskiej Po zakończeniu wojny długi czas pracował na kolei wraz z kolegami z partyzantki. Nie godząc się na sytuację w kraju, wraz z kolegami założył swoją organizację, gdzie był zwiadowcą. Jeden z nich przekazał informacje na UB i rozpoczęły się aresztowania. Komendant i zastępca zostali osadzeni we Wronkach. Pięciu kolegów uciekło przez granicę. Pawela wraz z kolegą również planował to zrobić, ale 3 stycznia 1947 został aresztowany w Jeleniej Górze za działalność partyzancką. Podczas śledztwa był torturowany. Dzięki wstawiennictwu komendanta u sekretarza PPS, udało się go wyciągnąć z aresztu.
Po powrocie do zdrowia dalej pracował na kolei jako konduktor w pociągu osobowym. Obsługiwał dwa pociągi i rozpoczął naukę w gimnazjum dla pracujących. W 1949 zrobił kurs dla kierowników pociągu. Następnie został kierownikiem pociągu Jelenia Góra – Świeradów. 28 czerwca 1950 został ostrzeżony przez pracownika UB, że zostanie aresztowany. Złożył wówczas podanie do Szkoły Felczerskiej do Wrocławia, gdzie został przyjęty. Po kilku miesiącach został jednak aresztowany. 12 listopada 1950 odbył się sąd wojenny. Skazano go na 5 lat, jednak ostatecznie, po ponownym przesłuchaniu nie trafił do więzienia.