jego uwagi nie miały ujść nawet takie szczegóły, jak konsystencja zaprawy. Pierwszego grudnia 1651 reprezentanci władz, a wraz z nimi mieszczaństwo, udali się na miejsce. Żołnierz odmierzył nakazaną odległość. Na pustym przedpolu twierdzy wyznaczono plac pod kościół o długości 90 i szerokości 50 łokci (około 54 × 30 m). Społeczność ewangelicka, po raz pierwszy odprawiła nabożeństwo w niedzielę 10 grudnia. Zgromadziła się ona wokół skleconej budy z prowizorycznym ołtarzem. Historyczny moment zainaugurował uroczystą mową syndyk stanów księstwa Andreas Gryphius.

W ciągu niespełna roku wybudowano kościół według projektu wrocławskiego inżyniera Albrechta Sabischa. Tempo budowy, prowadzonej zapewne przez miejscowych cieśli, musiało być szybkie – zbyt szybkie, jak się miało niebawem okazać – zważywszy, że projekt musiał uzyskać zatwierdzenie, a samo wdrożenie inwestycji wymagało pozyskania funduszy. Jej koszty były bowiem zupełnie niewspółmierne do możliwości zdziesiątkowanej wojną gminy. Przeprowadzono kwesty wśród stanów księstwa, na Śląsku i poza granicami, głównie w Saksonii (dokąd udał się pewien głogowski chirurg i namówił księcia elektora do publicznej zbiórki w całym kraju).