Produkcja thumb|200px|Stanisław Mikulski wystąpił w roli policjanta Piotra thumb|200px|Motyw z filmu na nagrobku Haliny Chmielewskiej Ewa chce spać została zrealizowana w Zespole Filmowym „Syrena” pod kierownictwem Jerzego Zarzyckiego. Pierwotnie reżyser filmu, debiutujący Tadeusz Chmielewski, podlegał pod Zespół Filmowy „Start” pod kierownictwem Wandy Jakubowskiej. Gdy jednak „Start” został odgórnie zlikwidowany, Jakubowska poprosiła Zarzyckiego o przeniesienie projektu do „Syreny”. Chmielewski nadal jednak uzgadniał scenariusz Ewy z Jakubowską. Do współpracy nad scenariuszem (gdy został już w połowie ukończony) niebawem reżyser przekonał Andrzeja Czekalskiego, a także Jeremiego Przyborę, który napisał dialogi. Inspiracją dla Chmielewskiego była notka prasowa, w której pewien chłopiec „o dzień za wcześnie przyjechał na studia i nie miał gdzie przenocować […]. Postać chłopca zmieniłem tylko na młodziutką dziewczynę”.