otworzył ją sekretarz generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, Leonid Breżniew. Znicz olimpijski zapalił koszykarz Siergiej Biełow, a przyrzeczenie złożył gimnastyk Nikołaj Andrianow. Bojkot oznaczał, że nie dojdzie do wielu sportowych pojedynków, lecz mimo to poziom był bardzo wysoki, gdyż w czasie igrzysk pobito łącznie 36 dotychczasowych rekordów światowych. Każde z tego typu zmagań łączy się z wykreowaniem bohatera – tak było też i w tym wypadku; główną postacią tych igrzysk był gimnastyk Aleksandr Ditiatin, który zdobył osiem medali, w tym trzy złote, cztery srebrne i jeden brązowy. Warto tu wspomnieć, że sędziowie wielokrotnie przyznawali mu noty najwyższe, czyli „10”.
Na basenach, bieżniach oraz matach dochodziło do wielu spektakularnych pojedynków, które wspominane są do dziś. Jednym z najbardziej znanych był konkurs skoku o tyczce, który wygrał Władysław Kozakiewicz, a miejsce drugie zajął Tadeusz Ślusarski. Mimo nieprzychylnego nastawienia publiczności oraz najzwyklejszych oszustw (otwieranie i zamykanie wrót stadionu powodowało zmianę kierunku wiatru) Polacy zwyciężyli faworyta, Konstantina Wołkowa. Kozakiewicz po wykonaniu zwycięskiego skoku pokazał publiczności słynny gest, który został nazwany jego nazwiskiem.