W XVII w. mołokanie byli okrutnie prześladowani przez władze za kategoryczną odmowę służby wojskowej. Nazywani „duchowymi chrześcijanami” i uznani za niebezpiecznych heretyków, byli skazywani na tortury, więzienie, wygnanie i często zabijani. W XIX w. zsyłano ich z centrum Rosji na Ukrainę, Azję Środkową, Syberię i Zakaukazie. W 1833 miały miejsce zstąpienia (wylania) Ducha Świętego, które podzieliły mołokanów na Stałych (Postojannych) i mniejszy odłam tzw. Skaczących (zwany też Nowymi Izraelitami), którzy zaczęli wierzyć w objawienia i cuda, pod przywództwem Maksima Rudomietkina. Uwięziony w klasztorze Sołowieckim napisał on Księgę Ducha i Życia, uznaną przez nowy odłam Skaczących, zwany Maksymistami, za świętą księgę.

Pisarz Lew Tołstoj w 1869 odwiedził ten klasztor i przerażony ciężkimi warunkami, w jakich był dożywotnio więziony Rudomietkin (który nie był przestępcą, a jedynie heretykiem), rozpoczął kampanię na rzecz jego uwolnienia. W rezultacie przeniesiono Rudomietkina do klasztoru w Suzdalu, gdzie przebywał 9 lat w lepszych warunkach. Od tego czasu Tołstoj zafascynował się doktryną mołokanów i kilku z nich uznał za osobistych mistrzów duchowych.