Z kolei w drugiej swojej książce – Au delà de l’absurde (1970) Esslin zauważa również Witkacego, Tadeusza Różewicza, Jerzego Broszkiewicza, Stanisława Grochowiaka, Zbigniewa Herberta oraz Sławomira Mrożka, któremu poświęcił nawet osobny rozdział. Pojawiają się także inne nazwiska zza żelaznej kurtyny: Václav Havel, Ivan Klima, Milan Uhde, (Czechosłowacja), István Örkény (Węgry).
Określenie „teatr absurdu” wyparło wcześniejsze, funkcjonujące wśród krytyków terminy, takie jak: antydramat, czarna literatura, awangarda paryska lat pięćdziesiątych, nowy teatr, teatr logik modalnych, dramat kreacyjny, teatr szyderczy.
Teatr absurdu w Polsce W Polsce historia teatru absurdu jest chronologicznie dwuznaczna: premiera teatralna Iwony, księżniczki Burgunda Witolda Gombrowicza była bowiem zaplanowana na wrzesień 1939 roku, i gdyby doszła do skutku, to prawdopodobnie zostałaby uznana przez późniejszych krytyków i historyków literatury oraz teatru za pierwszą na świecie sztukę mieszczącą się w ramach pojęcia teatr absurdu.