Mimo tych wszystkich przemian Marciszów niezmiennie pozostawał posiadłością ziemską w dobrach von Hochbergów. W 1870 r. majątek należący do Hansa Heinricha XIV z Roztoki obejmował 875 mórg ziemi. Rok później Marciszów liczył 86 domów. Pod koniec XIX w. ponowiono próby eksploatacji węgla kamiennego. Uruchomiono niewielką kopalnię Karls Glück, ale wobec niskiego wydobycia w krótkim czasie zaprzestano prac górniczych.
Posiadający walory turystyczne Marciszów nigdy nie nabrał cech letniska, tym niemniej stanowił punkt wyjścia dla wycieczek w Rudawy Janowickie oraz w mniej popularne Góry Kaczawskie i Wałbrzyskie. Bazę turystyczną i noclegową przez wiele lat stanowiła duża gospoda. Po I wojnie światowej znacznie spadło tempo rozwoju wsi, chociaż nadal istotną rolę odgrywało zatrudnienie w przemyśle. Marciszów Dolny posiadał wówczas cechy osady kolejowej, a zabudowa w otoczeniu dworca przypominała małe miasteczko (do dziś istniejące kamienice). W 1917 r. zelektryfikowano linię kolejową Wałbrzych – Jelenia Góra, w 1939 r. linię do Kamiennej Góry.