Wkrótce po rozpoczęciu pracy w majątku wstąpił do antysemickiego stowarzyszenia ziemian. Gdy hiperinflacja w Republice Weimarskiej spowodowała, że pieniądze były bezwartościowe a żywność przechowywana w gospodarstwach rolnych i posiadłościach stawała się coraz bardziej wartościowa, w wielu posiadłościach, w tym Bormanna, stacjonowały jednostki Freikorps, które chroniły uprawy przed grabieżą. Sam Bormann wstąpił do organizacji Freikorps kierowanej przez Gerharda Roßbacha w 1922 roku, pełniąc funkcję kierownika sekcji i skarbnika.
17 marca 1924 Bormann został skazany, jako wspólnik Rudolfa Hössa (późniejszego komendanta obozu Auschwitz), na rok pozbawienia wolności za udział w zabójstwie Waltera Kadowa. Karę odbywał w więzieniu Elisabethstrasse. Sprawcy wierzyli, że Kadow powiadomił francuskie władze okupacyjne w Zagłębiu Ruhry, że inny członek Freikorps, Albert Leo Schlageter, przeprowadza operacje sabotażowe przeciwko francuskiemu przemysłowi. Schlageter został aresztowany i stracony 23 maja 1923. W nocy 31 maja Höss, Bormann i kilku innych zabrali Kadowa na łąkę za miastem, gdzie został pobity i zamordowany poprzez poderżnięcie mu gardła.