jak wykorzystany dowcip czy zdanie wypowiedziane w wywiadzie, może wpłynąć na wizerunek stacji i przysporzyć jej kłopotów. Niektórych, spontanicznych sytuacji nie udaje się bohaterom serialu przewidzieć, pozostałe poprzedzone są długimi rozważaniami nad możliwymi ich konsekwencjami czy odbiorem społecznym. Sorkin pokazuje telewizyjną produkcję jako wielką machinę, z dziesiątkami ludzi – zarówno tych znanych, jak i tych bezimiennych, nie mniej ważnych – jako jej trybikami.

Postacie Głównymi bohaterami „Studio 60...” są dwaj przyjaciele – Matthew Albie (Matthew Perry) i Danny Tripp (Bradley Whitford). Pierwszy z nich jest scenarzystą, drugi – producentem telewizyjnym i filmowym. Po kilkuletniej przerwie, w dość przypadkowych okolicznościach, powracają do pracy nad sztandarowym programem fikcyjnej stacji NBS. Zatrudnia ich świeżo upieczona szefowa stacji ds. programowych Jordan McDeere (Amanda Peet), wbrew sprzeciwowi jej przełożonego Jacka Rudolpha (Steven Weber), skonfliktowanego z duetem Matt-Danny.