W roku 2007 planowano, że łącznie elementy tarczy antyrakietowej w Polsce komponentu naziemno-morskiego będą się składać z: lądowych stacjonarnych baz pocisków z serii Standard Missile; okrętów morskiego systemu bojowego Aegis z pociskami Standard Missile; mobilnych zestawów Patriot PAC-3/MEADS; mobilnych wyrzutni GBI.

W roku 2007 myślano, że działanie obrony antyrakietowej w Polsce będzie obejmowało wszystkie fazy lotu pocisków balistycznych: Boost Phase (pociski KEI na okrętach z systemem Aegis BMD), Midcourse Phase (pociski GBI z MKV – bez atrap, z atrapami o każdy cel pozorny mniej prawdziwych głowic, niektóre antyrakiety typu SM, oraz Kinetic Energy Interceptor), a resztę w fazie Terminalnej, w niskich jej warstwach (lower tier – system Patriot PAC-3, pociski rodziny SM) fazy końcowej.

W roku 2007 uważano, że szczątki wrogiej głowicy zniszczonej przez antypocisk wystrzelony z Polski, nie spadną na jej terytorium, gdyż do zderzenia głowicy z EKV nie dojdzie nad terytorium Polski tylko dalej. Jest to spowodowane tym iż antyrakieta po wystrzeleniu zanim doleci do wrogiego pocisk to już przeleci znaczny obszar. Ponadto do zderzenia dochodzi w przestrzeni kosmicznej na wysokości 200 kilometrów nad ziemią, więc szczątki głowicy spadną i spalą się w atmosferze.