Muzycy tej sceny mieszają klasyczne standardy z nowymi elementami, eksperymentują z formami 'free', wykorzystują nietypowe zestawienia instrumentów, mieszają rytmy bałkańskie, hiphopowe i rockowe, wykorzystując też dźwięki pochodzące z innych niż instrumenty źródeł, tworząc wymyślne 'tekstury' dźwiękowe. Naczelną filozofią jest unikanie wszelkich z góry przyjmowanych idei i wyeksploatowanych środków wyrazu i stylów.

Reprezentatywne dla całokształtu sceny Downtown są grupy Johna Zorna: Naked City, Painkiller i Masada. Muzyka Naked City była głośna i bezkompromisowa. Czerpała z wszelkich możliwych źródeł. Żaden element nie był stały; nawet najpiękniejsze momenty ulegały destrukcji w chaosie, z którego powstawało coś nowego. Z kolei Masada brzmiała tak, jakby sam Ornette Coleman grał muzykę żydowską, która stanowi ważny element integrujący scenę New York Downtown, pod nazwą Radical Jewish Culture.