W czasie spaceru z Markiem Demiańskim po plaży Feynman powiedział m.in.:

Po kilku zdaniach na temat tworzenia się w głębiach morskich coraz bardziej złożonych cząsteczek, skończył myśl mówiąc:

Ralph Leighton, który spisał wspomnienia przyjaciela, wyraził w przedmowie zdziwienie, „że jednej osobie przytrafiło się w życiu tyle wspaniałych i szalonych rzeczy” i „udało się w jednym życiu uknuć tyle niewinnych psot”. We wprowadzeniu, napisanym przez Alberta R. Hibbsa, profesora CALTECH, znalazło się zdanie, że wspomnienia dają wyraz prawdziwym cechom natury Feynmana, „jego niemal nałogowej potrzeby rozwiązywania zagadek, jego prowokacyjnej figlarności, jego odrazy do snobizmu i obłudy oraz jego umiejętności przelicytowania każdego, kto usiłuje przelicytować jego!”.

Treść książki Zbiór zawiera wspomnienia Feynmana, m.in. o jego dzieciństwie, o młodości w MIT i w Princeton University, o jego pierwszym wystąpieniu naukowym, którego słuchali giganci umysłu: Einstein, Pauli, Russell, von NeumannWystąpienie odbyło się, gdy Feynman był asystentem i doktorantem Johna Wheelera.