Serrano nie przypisuje jawnie politycznej treści Piss Christ ani związanym z nim dziełom sztuki, wręcz przeciwnie, podkreślając ich dwuznaczność. Rozgoryczony faktem, że obiektami kultu handluje się dla zysku, autor chciał udowodnić, że prawdziwa wartość wiary zasadza się na czymś więcej niż korzyść majątkowa. Powiedział również, że choć dzieło to nie ma na celu potępienia religii, to jednak nawiązuje do postrzeganej przezeń komercjalizacji lub umniejszenia znaczenia ikon chrześcijańskich we współczesnej kulturze. Następnie wyraźnie odrzucił twierdzenie, że motywem jego pracy było bluźnierstwo, mówiąc, że była ona zamierzona jako poważne dzieło sztuki chrześcijańskiej: „To, co praca symbolizuje, to sposób, w jaki umarł Chrystus: wypłynęła z niego krew, ale również uryna i odchody. Może jeśli Piss Christ was denerwuje, to dlatego, że daje jakieś wyobrażenie tego, jak naprawdę wyglądało ukrzyżowanie... Urodziłem się i wychowałem jako katolik i byłem chrześcijaninem przez całe moje życie”.
Odbiór Wystawiona w 1989 roku fotografia wywołała skandal i falę krytyki pod adresem jej twórcy.