Po objęciu władzy Ludwik musiał stawić czoło rebelii mieszczan Gandawy w latach 1347–1349. W tym czasie na kraj spadła też epidemia „czarnej śmierci”. W 1355 r. zmarł teść hrabiego i Ludwik przyjął tytuł księcia Brabancji. Nie udało mu się jednak zdobyć kontroli nad księstwem, które pozostało w rękach jego szwagierki, Joanny. Ludwikowi udało się jednak przyłączyć do Flandrii Antwerpię i Malines.
Ostatnie lata rządów Ludwika upłynęły pod znakiem walk wewnętrznych we Flandrii. W 1379 r. wybuchło powstanie mieszczan Gandawy, które zostało stłumione dzięki pomocy zięcia Ludwika, Filipa Burgundzkiego. W 1382 r. wybuchła jednak kolejna rewolta pod wodzą Filipa van Artevelde. 3 maja Ludwik został pokonany w bitwie pod Beverhoutsveld. Klęska hrabiego wywołała rebelię w kolejnych flamandzkich miastach. Tylko Dendermonde i Oudenaarde pozostały wierne Ludwikowi. Hrabia musiał uciekać do Francji.