Wydawnictwo stanowiło zarazem podsumowanie jego wieloletniej twórczości, ponieważ po przemianach polityczno-gospodarczych w Polsce po 1989 roku miesięcznik Morze, główne miejsce jego pracy i publikacji, został zlikwidowany niedługo przed jego śmiercią.
W twórczości wykształcił charakterystyczny dla siebie styl malowania statków i okrętów, rozpoznawalny dla czytelników czasopism i publikacji marynistycznych, który usiłują kontynuować współcześni malarze i graficy maryniści.
Według wspomnienia syna Tomasza (2003 rok): Ojciec nigdy nie dysponował pracownią, a więc dużym lokalem przeznaczonym jedynie do prac graficzno-malarskich. Wszystko powstawało w domu przy ul. Franciszkańskiej 10 na Nowym Mieście w Warszawie, na standardowym biurku, w koszmarnie zagraconym pokoju (18 mkw.), pełnym książek, farb i papierzysk. W tym samym pokoju była sypialnia moich rodziców. A więc praca mojego ojca do późnej nocy, na pewno była trudna do zniesienia dla mojej mamy, ale znosiła to bez utyskiwania.
W dniach 25 czerwca 2016 – 28 listopada 2017 roku, w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni odbyła się wystawa monograficzna rysunków artysty poświęconych okrętom Marynarki Wojennej. Ekspozycji towarzyszył katalog, w którego pierwszej części zawarto obszerny życiorys twórcy.