Mechanizm spustowy pozwalał na prowadzenie ognia pojedynczego. Umieszczony jest w wycięciu szkieletu i nakryty pokrywką. Spust osadzono na czopie będącym występem szkieletu, pokrywka była wsuwana, a po złożeniu broni utrzymywana w miejscu przez zamek (wyjmowano ją do góry). Spust dwuczęściowy. Nacisk na język spustowy powodował ruch spustu wewnętrznego działającego na dźwignię spustową. Pomiędzy występami spustu wewnętrznego i dźwigni spustowej umieszczona jest obrotowa dźwignia pełniąca rolę przerywacza i bezpiecznika od strzałów przedwczesnych.

Po wystrzeleniu ostatniego naboju zamek zatrzymywał się w tylnym położeniu na wewnętrznym zaczepie zamka. Zaczep ten pełnił równocześnie role wyrzutnika i bezpiecznika magazynkowego. Zgrupowanie tych ról w jednej części pozwoliło uprościć konstrukcję, ale sprawiło, że element ten miał kształt ściętego trójkąta zawieszonego ścięciem do dołu na osi i był trudny do wykonania. W górnym lewym rogu tej części znajdowały się występy pełniące funkcje wyrzutnika i bezpiecznika magazynkowego, górnym prawym występ zaczepu zamkowego, a w dolnym lewym występ blokujący dźwignie spustową po wyjęciu magazynka. Po wyjęciu magazynka nacisk sprężyny zaczepu obracał ten element i podparcie zaczepu iglicy występem lewego, dolnego wierzchołka co powodowało zabezpieczenie broni.