W młodości wolnomularz związany z Wielką Lożą Narodową Polski, później latem 1938 był autorem jednej z głośniejszych w historii II Rzeczypospolitej kampanii antymasońskich.
Po wybuchu II wojny światowej 26 września 1939 został aresztowany przez Sowietów we Lwowie i osadzony w więzieniu, skąd przetransportowano go do Moskwy; gdzie skazano go na karę śmierci, wyroku jednak nie wykonano. Po uwolnieniu w wyniku układu Sikorski-Majski trafił do armii gen. Władysława Andersa; zajmował się w niej pracą biurową. W niejasnych okolicznościach opuścił polskie oddziały i jesienią 1941 w rejonie Tuły przedostał się na niemiecką stronę frontu.
Posądzany o to, że najpierw w Warszawie, a następnie w Berlinie usiłował prowadzić rokowania z Niemcami w sprawie sformowania kolaboracyjnego rządu polskiego oraz współdziałał z niemiecką propagandą odnośnie do sytuacji w ZSRR. Zaocznie skazany przez sąd polowy armii Andersa na karę śmierci za zdradę, choć istnieją poważne wątpliwości co do legalności tej decyzji.
Został internowany w Berlinie, w hotelu Alemannia. Za pracę w tamtejszym muzeum, gdzie mógł prowadzić pracę naukową, przyznano mu wysoką comiesięczną pensję. Zmarł na atak serca lub w wyniku odniesionych ran 11 maja 1944 po nalocie alianckim.