Po analizie Laboratorium Serwomechanizmów uznało, że ten projekt jest wykonalny. Marynarka wojenna USA zdecydowała się uruchomić ten projekt pod nazwą Project Whirlwind i laboratorium wybrało Jaya Forrestera na przewodniczącego projektu. Na początku miał to być komputer analogowy, ale okazało się, że był on niedokładny i nieelastyczny. Uznano, że stworzenie analogowego komputera spełniającego wymogi wymagałoby o wiele większego systemu, być może tak dużego, że jego zbudowanie byłoby niemożliwe.
W 1945 roku, Perry Crawford, jeden z członków zespołu, zaproponował, że komputer cyfrowy mógłby być rozwiązaniem. Taki komputer pozwoliłby na zwiększanie dokładności obliczeń przez zmianę wykorzystywanego kodu w programie komputerowym zamiast przez rozbudowywanie maszyny o nowe elementy jak to miało miejsce w przypadku komputera analogowego. O ile taka maszyna byłaby wystarczająco szybka, nie ograniczała ona złożoności symulacji.