Stroną wielokrotnie interesowały się media, policja i prokuratura w związku z: naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych podżeganiem do popełnienia przestępstwa – nawoływanie do przestępstwa na tle rasy, orientacji, pochodzenia etnicznego, wyznania lub przynależności politycznej – także zamieszczanie takich danych wrażliwych) promowaniem ustroju faszystowskiego obecnością na stronie mowy nienawiści publiczną zniewagą osób figurujących na „liście”

24 maja 2006 r., organizacja Reporterzy bez Granic wystosowała list do polskiego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, zwracając uwagę na poważne zagrożenie 15 dziennikarzy prasy lewicowej, których dane znalazły się na stronie Redwatch. Dziennikarze, których dotyczyła sprawa, związani byli między innymi ze stroną internetową Indymedia, miesięcznikiem „Pracownicza Demokracja”, pismem „Nigdy Więcej”, pismem „Krytyka Polityczna”, miesięcznikiem „Nowy Robotnik”, oraz Radiem Koszalin.

Pierwsze aresztowania w związku z administrowaniem stroną miały miejsce w czerwcu 2006 r., kiedy to zatrzymano trzech mężczyzn (w tym administratora strony) z województwa pomorskiego.