Przedstawiciel laboratorium w Tucson A.J.T. Jull stwierdził, że laboratorium otrzymało resztki lnianych próbek o niewiadomym pochodzeniu. Z kolei Paul Damon, kierownik laboratorium w Tucson, odpisał Guscinowi, że próbki zostały dostarczone w postaci gazowej (dwutlenek węgla) w nieszczelnych ampułkach – co umożliwiało wymianę gazów z otoczeniemJanice Bennett, Święta Chusta, Święta Krew, str. 140-141, Michael Hesemann, Milczący Świadkowie Golgoty, str. 321.
Badania krwi
Badania krwi, przeprowadzone na Całunie Turyńskim i na chuście, wskazały, że są to ślady krwi o tej samej grupie: AB, rozpowszechnionej wśród ludności Bliskiego Wschodu, ale niezwykle rzadkiej w średniowiecznej Europie.
Badania porównawcze z Całunem Amerykański profesor Alan Whanger przeprowadził badania porównawcze Całunu i Sudarionu z Oviedo. Doszedł do wniosku, że układ plam krwi na obu tkaninach był identyczny. Według niego nie ma wątpliwości, że oba te płótna okrywały tę samą osobę, tylko w innych momentach. Wszystkie ślady pozostawione na obu materiałach zgodne są natomiast z biblijnym opisem męki, śmierci i pogrzebu Jezusa.