W operacji prowadzonej w Magdalence uczestniczyli funkcjonariusze z Wydziału Terroru Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji oraz Wydziału Bojowego Zarządu Wsparcia Bojowego Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji. W sumie było tam według przekazów 23 policjantów. Prawdopodobnie w chwili wejścia na teren posesji funkcjonariusze zostali zauważeni, gdyż na górze włączono światło, a zaraz potem je zgaszono. . Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego z Wrocławia mieli dużo informacji na temat Igora Pikusa, m.in.: to, że dokonał co najmniej 7 zabójstw na zlecenie, na Białorusi dokonał zamachu bombowego na dom, w którym znajdował się milicjant ze swoją żoną. Podczas jednego z gangsterskich spotkań, które miało miejsce w Piastowie koło Warszawy, do którego się przeprowadził, poznał Roberta Cieślaka i Jerzego Wojciecha Brodowskiego vel Szurygę „Mutanta” zwanego także „Jurijem z Piastowa”. Z czasem wszyscy trzej mieszkańcy Piastowa zajmowali według funkcjonariuszy z Komendy Głównej Policji pierwsze trzy miejsca wśród najbardziej poszukiwanych przestępców w Polsce.