Zdaniem Jagielskiego Piętro wyżej, zawierające wspomnianą scenę z przebranym za kobietę Bodo, było celowo adresowane do mniejszościowej publiczności homoseksualnej. Świadczyć o tym miał nie tylko sam dobór przedmiotu parodii – homoseksualnej aktorki Mae West – ale również kontekst, jakim był rozkwit subkultury gejowskiej w międzywojennej Polsce. Przede wszystkim zaś wywrotowego potencjału utworu miał dowodzić (wspomniany wyżej) odbiór filmu Trystana w prawicowych kręgach.

Marek Hendrykowski uznał scenę występu Bodo w roli Mae West za „kapitalną”, po czym dopowiadał, że „poza tym pikantnym obyczajowo fragmentem [...] trudno byłoby wskazać inne reprezentatywne przykłady rodzimej parodii filmowej nakręcone przed wojną”. Również Arkadiusz Lewicki wskazywał, że występ Bodo jest jednym z wyrazistszych przykładów cross-dressingu w polskim kinie międzywojennym. Jerzy Semilski dodawał, że „zręczny scenariusz filmu powtarza co prawda schemat francuskich komedii pomyłek znany jeszcze z francuskich fars bulwarowych, ale robi to subtelnie i z dużą dbałością o umiejętne