Na pocieszenie Chilijczykom pozostała korona króla strzelców dla Leonela Sáncheza.
Pierwszą (1930) i czwartą (1950) edycję mundialu kończyli z kolei już na fazie grupowej. Z edycji 1934 wycofali się, a w 1938 w ogóle nie wzięli udziału w mistrzostwach. W latach 1954 i 1958 nie uzyskali kwalifikacji.
W czasie kolejnych występów na światowych czempionatach, aż do 1998 roku, reprezentacja żegnała się z turniejem już po fazie grupowej (1966, 1974, 1982), w ogóle nie kwalifikowała się do mistrzostw (1970, 1978, 1986), lub była dyskwalifikowana (1990, 1994).
Do wstydliwego zdarzenia doszło w czasie eliminacji do Mundialu 1990, we wrześniu 1989 roku. W meczu z Brazylią w Rio de Janeiro, przy stanie 1:0 dla gospodarzy, chilijski bramkarz Roberto Rojas udawał, że został poważnie raniony przez petardę rzuconą przez brazylijskich kibiców. Sztab reprezentacji, licząc na powtórzenie spotkania, odmówił kontynuowania meczu i wyprowadził piłkarzy z boiska. Dopiero po przejrzeniu zapisów wideo, stwierdzono, że petarda upadła daleko od bramkarza i nie mogła zagrozić jego zdrowiu. FIFA podjęła decyzję o dożywotniej dyskwalifikacji Rojasa oraz, jako że spotkanie z Brazylią było ostatnim meczem w eliminacjach do Mundialu 1990, zakazie występów Chile w kwalifikacjach do kolejnych mistrzostw.