Dla potrzeb radia założył zespoły muzyczno-wokalne składające się głównie z dzieci i młodzieży prowadząc i nagrywając wiele cyklicznych audycji młodzieżowych lokalnych (np. "To my - nastolatki", "Program z warkoczykiem") i ogólnopolskich – "Co i jak zmajstrujemy". Założył i wiele lat prowadził radiowy zespół dziecięco-młodzieżowy "Pierniczki Radiowe". Równocześnie był głęboko zaangażowany w działalność toruńskiej kultury masowej; wraz z żoną Hanną zajmował się uzdolnioną muzycznie i aktorsko młodzieżą, prowadząc zespoły artystyczne oraz przygotowując młodych wokalistów do występów estradowych. Wielu jego wychowanków osiągało lokalne i ogólnopolskie sukcesy.
Zrealizował setki słuchowisk, w których występowała cala czołówka aktorska teatrów pomorskich. Był reżyserem popularnej audycji „Dzień dobry - to my”. W latach 50. był na Pomorzu postacią niezwykle popularną.
Jego pasją poza estradą i radiem, była plastyka, a zwłaszcza rysunek. Podczas studiów architektury na Politechnice Warszawskiej, publikował rysunki w różnych pismach oraz ilustrował szkolne książki. Po przejściu na emeryturę bywał konsultantem zespołów amatorskich i zaangażował się w prace Towarzystwa Upowszechniania Kultury Teatralnej. Zmarł w 2004 r.