W kwietniu 2006 roku dostał szansę walki o mistrzostwo świata organizacji WBO z Lamonem Brewsterem. Białorusin wygrał, mimo iż w siódmej rundzie upadł na jedno kolano i był liczony. Już w następnej walce Lachowicz stracił swój mistrzowski pas, przegrywając w niecodziennych okolicznościach z Shannonem Briggsem. Po jedenastu rundach Białorusin wygrywał na punkty u wszystkich trzech sędziów. Jednak w dwunastej rundzie Amerykanin najpierw położył go na deski, a po wznowieniu walki znokautował w taki sposób, że Lachowicz wypadł z ringu i znalazł się na stole sędziowskim. Sędzia przerwał walkę na sekundę przed końcem ostatniej, dwunastej rundy. Gdyby Białorusin dotrwał do końca pojedynku, obroniłby pas mistrzowski.
16 lutego 2008 roku stoczył pojedynek eliminacyjny z Rosjaninem Nikołajem Wałujewem, którego stawką była możliwość walki z mistrzem świata federacji WBA, Ruslanem Chagayevem. Lachowicz przegrał walkę zdecydowanie na punkty. Bialorusin wygrał dwie kolejne walki, a następnie 27 sierpnia 2011 roku przegrał przez techniczny nokaut w dziewiątej rundzie z Robertem Heleniusem. W drugiej rundzie Białorusin po jednym z ciosów doznał złamania nosa.