Po wydaniu numeru szóstego odszedł z redakcji i w tym samym roku założył razem z Haliną Górską i Karolem Kurylukiem, czasopismo społeczno-kulturalne lewicowej inteligencji – „Sygnały. Miesięcznik. Sprawy Społeczne - Literatura - Sztuka”. Funkcję redaktora naczelnego pełnił od 1 listopada 1933 r. do lipca 1934 r. Pismo zostało zawieszone na prawie półtora roku przez starostwo lwowskie w związku z niespełnieniem żądań cenzur. W 1934 r. zdobył pierwszą nagrodę w Turnieju Młodych Poetów, zorganizowanym przez „Wiadomości Literackie”, za wiersz Stulecie. Od 1934 r. był współpracownikiem tygodnika „Szpilki”. Utwory Hollendera ukazywał się w „Wiadomościach Literackich” (od 1934), „Kamenie” (1935-37), „Skamandrze” (1935-38) i „Lewarze” (1936).
W 1936 r. wydał debiutancki tom wierszy „Czas który minął i inne wiersze”. W tym samym roku cofnięto zakaz wydawania „Sygnałów” i do zespołu redakcyjnego powrócił Hollender. Oprócz własnych tekstów, publikował przekłady z poezji ukraińskiej. W 1936 r. był współorganizatorem Zjazdu Pracowników Kultury we Lwowie. Na początku 1937 r. przeprowadził się do Warszawy, gdzie otrzymał stanowisko redaktora działu literackiego w „Głosie Powszechnym” (luty-maj 1937). W 1937 r. pisał dla czasopisma „Albo-albo” (1937), a w larach 1938-39 dla „Czarno na białem”. W 1938 r.