G. Labuda, op. cit., s. 48 – 49., zdecydował się ukarać własnych poddanych. Mianowicie, za każdym razem, kiedy kładli się spać, mieli oni "kłaść głowy na miejscu nóg i posługiwać żonom tak długo, jak one przedtem posługiwały mężom", aż zmyją hańbę, która towarzyszy im od czasu wspomnianych walk.

Innym ważnym źródłem legendy o Wizymirze jest przekaz Kroniki Wielkopolskiej, która opisując 20 synów Lestka III z nałożnicy wymienia po kolei ich imionaBoguphali Chronicon Poloniae, ed. A. Maciejowski, [w:] Monumenta Poloniae Historica, t. II, Lwów 1872, s. 477.. Kilka stronic dalejIbidem, s. 480. każdemu z nich przydaje jakiś gród, powstały od jego imienia. I tak, pewien książę o imieniu Wyszomir (oryg. Wyssimirus) miał założyć gród nad morzem północnym zwący się od jego imienia Wyszomierz (oryg. Wyszszimiria), dzisiejszy Wismar w MeklemburgiiKr. Wielkopolska rozwinęła tutaj podanie Kadłubka o 20 synach Lestka. Niektórzy badacze (Łowmiański, Labuda) kwestionują prawidłowość: imię założyciela – nazwa grodu. Uważają bowiem, że nazwy grodów i krajów wytworzone z topografii okolicy dają potem imię ich mitycznym założycielom. Takie tworzenie się eponimów szczególnie jest nasilone w XII-XIV wieku w kronikach czeskich (Kosmas, Pulkava) jak i polskich (Kadłubek, Kr. Wielkopolska);