zob. A. Gutschmid, Kritik der polnischen Urgeschichte des Vincentius Kadlubek, Archiv für österreichische Geschichte 17 (1857), s. 295 – 326; G. Labuda, Studia nad początkami państwa polskiego, t. II, Poznań 1988, s. 34, uw. 43. Według innej teorii opis porwania duńskiego króla u Kadłubka był odbiciem historii ojca Kanuta Wielkiego – Swena Widłobrodego – który został porwany pod koniec X wieku (według Thietmara przez Normanów, według Adama z Bremy przez Słowian); S. Zakrzewski, Bolesław Chrobry Wielki, wyd. 2, Kraków 2000, s. 159; por. A. Brückner, Córka niedźwiedzia, "Przegląd Polski", t. 129, 1898, s. 12-14. Inaczej jeszcze A. Bielowski, który doszukiwał się w zapisie kroniki (Canuto) Aminty II, króla macedońskiego; zob. A. Bielowski, op. cit., s. 254.. Zwycięscy Polacy dali Duńczykom możliwość wyboru sposobu, w jaki chcą zostać zniewoleni: albo mieli płacić daninę, albo upodobnić się do niewiast i w ten sposób pomnożyć swoją hańbę. Jak dalej notuje Kadłubek, skoro wśród pokonanych nie było zgody, którą możliwość wybrać, nałożono na nich obie powinności.