Po II wojnie światowej Norwegia należała do grupy europejskich outsiderów. W eliminacjach do kolejnych mistrzostw świata i Europy zajmowała zazwyczaj ostatnie lub przedostatnie miejsce. I chociaż czasem zdarzały się niespodziewane zwycięstwa, jak wygrana z wicemistrzem Europy Jugosławią 3:0 w kwalifikacjach do mundialu 1966, to były to przypadki odosobnione. W walce o mundial 1974 Norwegowie nie tylko ulegli 0:9 Holandii, ale także nie potrafili sobie poradzić z Luksemburgiem.
Odrodzenie zespołu nastąpiło dopiero w latach 90. XX wieku. W 1990 roku funkcję selekcjonera objął dotychczasowy opiekun drużyny młodzieżowej Egil Olsen. Cztery lata później jego podopieczni po pięćdziesięciosześcioletniej przerwie ponownie zagrali w finałach mistrzostw świata. W grupie eliminacyjnej do tego turnieju zajęli pierwsze miejsce, wyprzedzając m.in. Holandię, Anglię i Polskę. Jednak na mundialu zwycięstwo w pierwszym meczu z Meksykiem okazało się niewystarczające do awansu do drugiej rundy, gdyż w pozostałych spotkaniach podopieczni Olsena zdobyli tylko jeden punkt (0:1 z Włochami i 0:0 z Irlandią). Mimo porażki, piłkarzami norweskimi zaczęły interesować się zachodnie kluby, głównie z Premiership.