Po uszkodzeniu prototypu przy lądowaniu (złożenie podwozia), podczas remontu zastosowano brytyjskie silniki Derwent V o ciągu 1590 kg (produkowane później w ZSRR jako RD-500). Oznaczenie samolotu wówczas zmieniono na I-215. W takiej wersji przeszedł cykl prób państwowych. Wyniki prób były zadowalające, a osiągi uległy poprawie w stosunku do I-211. Drugi prototyp I-215D ("dubler") otrzymał podwozie jednotorowe, z dodatkowymi kołami wciąganymi do gondoli silników, którego zastosowanie polepszyło charakterystyki startu. Nie zdecydowano jednak skierować samolotu do produkcji, gdyż konstrukcja samolotu nie była perspektywiczna i dysponował on słabszymi osiągami, niż nowo projektowane myśliwce biura MiG i Ławoczkina ze skośnymi skrzydłami. Biuro konstrukcyjne OKB-21 następnie zlikwidowano, a Aleksiejewa skierowano do nadzorowania inżynierów niemieckich pracujących w ZSRR.

W odróżnieniu od innych myśliwców radzieckich pierwszego pokolenia, I-211/215 posiadał hermetyzowaną kabinę pilota. W nosie kadłuba przewidziano zamontowanie stacji radiolokacyjnej, prototyp posiadał tam reflektor do oświetlania celu nocą.