Wówczas król Alfons ugiął się przed żądaniami szlachty i jako pierwszy król w historii Aragonii w 1287 został zmuszony do zwołania kortezów ze wszystkich swych ziem (Aragonia, Katalonia, Walencja) i przystąpienia do rokowań. Wynikiem ugody między królem a kortezami było zatwierdzenie przez króla dotychczasowych przywilejów, nadto szlachta wywalczyła poważne ograniczenia władzy królewskiej w zakresie jurysdykcji i prawa pozbawienia wolności szlachcica bez sądu zawarte jako Privilegio de la Unión.

Znacznie lepiej powodziło się Alfonsowi III w polityce zagranicznej. Jeszcze za życia Piotra III, król Francji - Filip III Śmiały wspólnie ze stryjem Alfonsa, królem Majorki Jakubem II, najechali na Aragonię, jednakże wojska aragońskie pokonały napastników zajmując przy tym Majorkę, Ibizę i należące także Jakuba Perpignan (1285). Alfons III kontynuował walki przeciwko stryjowi, zajmując w 1287 Minorkę, która do tej pory była pod panowaniem muzułmanów, uznających zwierzchność króla Majorki. Zająwszy całość Balearów Alfons III przyjął tytuł króla Majorki, inkorporując to dotychczas samodzielne królestwo do Aragonii.