W XIX wieku wraz z osuszaniem torfowisk, wybudowaniem dróg i kolei Saterland przestał być monojęzyczną enklawą. Wraz z końcem II wojny światowej w gminie osiadło wielu uchodźców ze wschodu, w efekcie czego ludność fryzyjskojęzyczna stała się mniejszością, a przetrwanie tej mowy stanęło pod znakiem zapytania. Po śmierci ostatniej osoby władającej dialektem z Wangerooge w 1950 r., dialekt saterlandzki jest ostatnim jaki przetrwał do naszych czasów. Wówczas podjęto pierwsze działania mające na celu uratowanie języka przed wymarciem.
Stan obecny W 1991 roku wpisano Saterland do Księgi Rekordów Guinnessa jako „najmniejszą wyspę językową Europy”. Według badań z roku 2000 wynika, iż włada nim w różnym stopniu 2250 osób. Jest to jeden z pięciu rozpoznanych w prawodawstwie języków mniejszościowych Niemiec. Badania z 1998 wskazują, że 27% mieszkańców gminy powyżej 14 roku życia (nie wliczając obcokrajowców) umie mówić, a 48,6% rozumie saterlandzki.