Urodzony w biednej flisackiej rodzinie, ukończył seminarium nauczycielskie i w 1898 roku otrzymał pierwszą posadę w szkole wiejskiej. Od historycznego zjazdu w 1895 roku w Rzeszowie, który dał początek zorganizowanemu ruchowi ludowemu, był czynnym ludowcem aż do ostatnich dni swojego życia. Krzewił we wsiach oświatę, czytelnictwo pism ludowych, zakładał organizacje społeczne (m.in. OSP Klecza Dolna, OSP Harbutowice), pobudzał aktywność i inicjatywę chłopów, pomagał młodzieży w kształceniu. W ciągu kilkudziesięciu lat pracy zdziałał wiele dla kulturalnego i gospodarczego rozwoju wsi, a jego przykład osobisty przyciągnął do Stronnictwa Ludowego wielu dzielnych chłopów i inteligentów wiejskich. Za ludowe przekonania i śmiałą krytykę władzy był przerzucany przez władze sanacyjne z jednego województwa do drugiego, z jednej szkoły do drugiej.

Bolesław Dejworek wspomina w „Wieściach” z 12 lipca 1959 roku: „Przychodził do naszej redakcji co tydzień, ciekaw każdego numeru "Wieści", zawsze pogodny, w uczynności niezmordowany(...) Obdarzony świetną pamięcią był niewyczerpanym źródłem wiadomości o ludziach i wydarzeniach ruchu ludowego całego ubiegłego sześćdziesięciolecia.