Nie zwlekał długo z podjęciem decyzji, gdzie będzie grał. Oddano go za 700 tysięcy koron duńskich do Odense BK. Wraz z nim w składzie Odense wyeliminowało z rozgrywek o Puchar UEFA sam Real Madryt, zatrzymała je dopiero fantastycznie grająca AC Parma. W styczniu 1995 reprezentacja narodowa Danii brała udział w Pucharze Konfederacji. 28-letni wówczas Michael rozegrał wszystkie trzy mecze w turnieju i w znacznym stopniu przyczynił się do zdobycia trofeum. Został powołany do kadry również na EURO 1996, gdzie zagrał w dwóch spotkaniach.
Po tym turnieju postanowił jeszcze raz spróbować szczęścia w Niemczech. Został sprzedany za 1,35 milionów DEM do drugoligowego 1. FC Kaiserslautern. W ciągu dwóch sezonów ekipa Czerwonych Diabłów zajmowała pierwsze miejsce w rozgrywkach - najpierw drugiej, a następnie - ku zaskoczeniu fachowców - pierwszej ligi. Po niezwykle udanym sezonie, ponownie trafił do kadry. Bo Johansson zdecydował się wziąć go na mundial we Francji. Był wartościowym elementem zespołu, który doszedł aż do ćwierćfinału. Już na początku nowego sezonu nabawił się ciężkiej kontuzji - w ligowym meczu z VfL Bochum zderzył się z golkiperem Thomasem Ernstem i musiał pauzować aż siedem miesięcy, wracając dopiero w kwietniu 1999.