Spekulacje na temat przyczyn Zdaniem szefa ochrony A. Gudzowatego, Marcina Kosska, za kulisami taśm Oleksego stoją gazowe targi między Gudzowatym a politykami poprzednich rządów. Kossek nazwał tę grupę organizacją przestępczą i stwierdził, że reprezentuje ona agenturalne i gazowe interesy Rosji w Polsce. Grupa miała naciskać na biznesmena, by sprzedał Rosji swoje udziały w Europolgazie – spółce, do której należy polski odcinek gazociągu jamalskiego.
Józef Oleksy został nagrany, bo według ochrony Gudzowatego miał być emisariuszem wrogich sił. Miał za zadanie „ostrzec” Gudzowatego przed atakami na lewicę oraz poznać „haki” biznesmenaO:Ja cię przyszedłem ostrzec, żebyś cyzelował precyzyjnie przekaz publiczny.G:Nie wiedziałem, że jesteś instrumentem w rękach służb.
Drugie nagranie 2 października Oleksy ponownie udał się do biura Gudzowatego, ponieważ został poinformowany o wcześniej nagranych taśmach. Biznesmen przekonywał, że nic nie wie o tych nagraniach.
Reakcje Oleksy wycofał się ze wszystkich stwierdzeń oraz publicznie za nie przeprosił oraz zapowiedział podanie Gudzowatego do sądu za podsłuch bez swojej zgody. Został także zawieszony na 3 miesiące w SLD.