Niektórzy komentatorzy podkreślają jednak, że w wersjach zachodnich aktorki są często przedstawiane jako odczuwające satysfakcję seksualną z udziału w tego typu scenach, co odróżnia te produkcje od wersji japońskich.
Amerykański wydawca Russ Kick, przytaczając seksuologa, stwierdza, że mężczyźni czerpią przyjemność z „poczucia domknięcia i finalizacji seksu”, które zapewnia im oglądanie wytrysku innych mężczyzn; widz identyfikuje się z ejakulującymi, doświadczając zastępczej przyjemności. Feministyczna pisarka i edukator Tristan Taormino porównała bukkake do „gejowskiego circle jerk”, wskazując na niespójność między reklamowaniem praktyki jako heteroseksualnej a faktem, że opiera się ona na grupie nagich mężczyzn masturbujących się w swoim towarzystwie. Phillip Vannini, cytując samozwańczego komentatora seksu w sieci George’a Kranza, przytacza jego opinię, że amerykańskie interpretacje bukkake stanowią „znaczący postęp w ludzkim zachowaniu”, podkreślając żywą, niemal imprezową atmosferę amerykańskich produkcji w zestawieniu z bardziej stonowanym stylem japońskim.