Pamflet zburzył utarte, konwencjonalne znaczenie "służby publicznej". Arystokracja uważała się za elitarną klasę rządzącą, obciążoną "żmudnym" obowiązkiem zarządzania porządkiem społecznym we Francji. Tymczasem Sieyès uważał, że służba publiczna powinna być pełniona nie przez pierwszy ani drugi, ale właśnie - przez trzeci stan. Radykalizm pamfletu zawarł się w myśli, że suwerenność nie jest przymiotem arystokracji, ale narodu, zdefiniowanego jako klasa pracująca Francji, której codzienne obowiązki i utrapienia przynoszą pożytek społeczeństwu. Rewolucja francuska nie potoczyłaby się w ten sam sposób bez swojego patriotycznego i zarazem radykalnego przesłania, które zjednywało przedstawicieli różnych profesji w obrębie stanu trzeciego.

Co więcej, definiując stan trzeci jako główny mechanizm napędowy służby publicznej, Sieyès przywołał kwestię roli arystokracji w społeczeństwie, sprowadzając ją nawet do roli obcej nacji wewnątrz francuskiego społeczeństwa. Arystokratyczna duma oraz jej lekceważenie względem niższych warstw społecznych stały się dla Sieyèsa podstawą do uznania przywilejów szlacheckich za "zdradę wspólnoty". Był to "najostrzejszy" argument z retorycznego repertuaru Sieyèsa.