Tradycję wołoczenia wiosennego, podobnie jak kolędowania zimowego podtrzymują zespoły ludowe, które odtwarzają jego przebieg w czasie spotkań jak „Wiosenne spotkanie z Konopielką” w Knyszynie.

Przebieg Chodzenie z konopielką na Podlasiu rozpoczynano po południu w Niedzielę Wielkanocną, kompanie zbierały się po południu w Wielkanoc, a wołoczenie trwało całą noc do godzin przedpołudniowych w Poniedziałek Wielkanocny. Kompanie składały się z kilkunastu mężczyzn, w każdej z nich był tzw. zapiewajło – mężczyzna doskonale znający nie tylko teksty pieśni, ale również wszystkich mieszkańców wsi. Życzenia śpiewano przy akompaniamencie harmonii, skrzypiec lub ustnej harmonijki. Chodzenie rozpoczynano od pytania kierowanego do gospodarzy z prośbą o pozwolenie na rozweselenie domu. Po uzyskaniu zezwolenia śpiewano pieśni o tematyce religijnej, nawiązując treścią do Wielkanocy. Wołoczebnicy po odśpiewaniu pieśni religijnych rozpoczynali śpiew pieśni włóczebnych nieposiadających charakteru religijnego, rodzaj tych pieśni uzależniono od ich adresatów, którymi mogli być gospodarze, panny na wydaniuA. Gaweł, Rok obrzędowy na Podlasiu, Białystok 2013, s. 152–163. Gospodarzom życzyło się zdrowia, powodzenia w hodowli, zebrania obfitych plonów natomiast pannom szczęścia w miłości i szybkiego zawarcia związku małżeńskiego.