W drugiej połowie XIX wieku pikielhauba znalazła się na wyposażeniu armii pozostałych niemieckich monarchii wchodzących w skład Cesarstwa Niemieckiego. Jej warianty były noszone również między innymi w Chile, Kolumbii, Meksyku, Norwegii, Szwecji i Portugalii.

W 1892 roku został wprowadzony cienki, brązowy pokrowiec z tkaniny – M1892 Überzug – jako standardowe wyposażenie w trakcie ćwiczeń i działań bojowych. Zadaniem pokrowca było ochronienie pikielhauby przed brudem oraz zamaskowanie żołnierza w trakcie walki, ponieważ pikielhauby silnie połyskiwały. Na przedzie pokrowca zamiast ozdobnego ornamentu wyszywano lub malowano szablonami czerwoną farbą numer regimentu. Od sierpnia 1914 roku numery nanoszono farbą zieloną, aby żołnierz nie wyróżniał się z tła na polu walki. Na początku I wojny światowej skórzana pikielhauba z płóciennym pokrowcem była standardowym hełmem Armii Cesarstwa Niemieckiego. Od 1915 roku z powodu niedoboru surowców produkowano ją również z blachy, a nawet filcu. W październiku 1916 roku zmieniono kolor pokrowca na szaro-ziemisty (feldgrau). Jednak pikielhauby nie sprawdzały się już na ówczesnym polu walki.