W krajach anglosaskich częściej kładzie się nacisk na odróżnienie bitu od bajta i w związku z tym zwykle jest stosowany skrót kbyte.
Zastosowane rozwiązania zmniejszają możliwość pomyłki, jednak jej nie likwidują – do tego wystarczy błąd przy szybkim pisaniu czy przepisywaniu.
Propozycja IEC Próbą wyjścia z tej niejednoznaczności jest zaproponowane przez IEC oznaczanie krotności 1024 przez dodanie po znaku mnożnika litery i (jak informatyka) w skrócie (np. KiB zamiast KB) i zmiana nazw krotności przez zastąpienie końcówki przedrostka dziesiętnego przez bi (jak binarny), chociaż w poszczególnych, wyraźnie zaznaczonych, przypadkach dopuszczalne jest użycie starych nazw do czasu przyjęcia się nowych "In December 1998 the International Electrotechnical Commission (IEC) [...] approved as an IEC International Standard names and symbols for prefixes for binary multiples for use in the fields of data processing and data transmission.". Formalnie przedrostek zapisany skrótem Ki powinien więc brzmieć kibi dla odróżnienia od kilo, zaś kilobajt powinien formalnie mieć nazwę kibibajt (KiB zamiast KB czy kB).
1 KiB = 210 B = 1024 B