Baníčku my jsme s tebou (ale nie jest jego autorem, jak często podają media).
Kontrowersje Od 1986 był współpracownikiem czechosłowackiej służby bezpieczeństwa (Státní bezpečnost) o kryptonimie Mirek. Przekazywał informacje na temat swoich spotkań z Karelem Krylem, jednak twierdzi, że nie powiedział nic, co mogłoby komukolwiek zaszkodzić. Nohavica przyznał się do tej współpracy w roku 2006.
Po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku w licznych polskich miastach odwołano planowane koncerty Nohavicy, gdy okazało się, że muzyk nie zamierza zwrócić Medalu Puszkina. Występy Nohavicy odwołano również w niektórych miastach w Czechach. Sam artysta w sposób jednoznaczny potępił wojnę i odżegnał się od popierania Władimira Putina, jednocześnie zapowiadając w rozmowie z dziennikarzami serwisu iDnes.cz, że nie zamierza zwracać odznaczenia otrzymanego w 2018 roku z rąk Putina, gdyż „dostał go za śpiewanie, a nie za działania wojenne”. W wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej” zwrócił uwagę na fakt, że odznaczonych Medalem Puszkina zostało wielu Europejczyków, a samą nagrodę ustanowiono jeszcze w czasach prezydentury Borysa Jelcyna.
Życie prywatne Żonaty z Martiną, z którą ma dwoje dzieci: syna Jakuba i córkę Lenkę.
W 1997 roku Nohavica zdobył tytuł mistrza Czech w scrabble.