Kolejny z zawodników, Robert Kranjec zaliczył 128,5 metra i został liderem konkursu. Zaraz po Słoweńcu na pierwszym miejscu znalazł się Tommy Ingebrigtsen, który jako pierwszy skoczek w drugiej serii przekroczył granicę 130 metrów, lądując 1,5 metra za nią. Metr bliższy skok oddał Hideharu Miyahira i przegrał z Ingebrigtsenem o 2,5 punktu. Czwarty po pierwszej serii, Sven Hannawald, uzyskał 125 metrów, w wyniku czego spadł w klasyfikacji konkursu o trzy miejsca. Noriaki Kasai lądował o metr bliżej od prowadzącego Ingebrigtsena, jednak po pierwszej kolejce miał nad nim 6,1 punktu przewagi i objął prowadzenie. Przedostatnim skoczkiem serii finałowej był Adam Małysz. Polak poprawił ustanowiony w pierwszej serii rekord skoczni o 2 metry, lądując na 136 metrze i został liderem. Bliżej o 2,5 metra lądował prowadzący po pierwszej serii Matti Hautamäki i nie zdołał pokonać reprezentanta Polski. Tym samym złoty medal zdobył Adam Małysz, srebrny Matti Hautamäki, a brązowy Noriaki Kasai.