Na PKP parowozy serii Ty4 otrzymały rury cyrkulacyjne w skrzyni ogniowej, w ramach napraw montowano spawane cylindry i składaną oś wykorbioną. Ich wadą był brak mechanicznego podajnika węgla co znacznie zwiększało obciążenie załogi. Na początku lat sześćdziesiątych demontowano podgrzewacze wody zasilającej systemu Knorra z pompą tłokową i zastępowano je inżektorem Metcalfe-Friedmanna na parę odlotową. W Polsce 67 parowozów przebudowano na opalanie mazutem, stacjonowały w parowozowniach Toruń i Zajączkowo Tczewskie. Ich służba na sieci PKP zakończyła się w 1979. Po pojawieniu się Ty246 i Ty51 parowozy Ty4 wykorzystywano do obsługi lżejszych pociągów i prac manewrowych. W Niemczech parowozy te jeździły do lat 80., niektóre przerobiono na opalanie mazutem. Ostatni NRD-owski parowóz serii 44 został wycofany dopiero w 1988 roku.

Zachowane egzemplarze serii 44 W Polsce nie zachował się ani jeden parowóz Ty4, który mógłby być eksponowany w muzeum. Ostatnie egzemplarze zostały zezłomowane i przetopione na początku lat 90. XX wieku.