W zakończeniu powieści wymieniony jest jako jeden ze słuchaczy opowieści Holdena.
Drugoplanowi Ward Stradlater – kolega Holdena z jednego pokoju. Opisywany jako przystojny elegant, mający jednak zwyczaj golenia się brudną brzytwą. Holden odnosi się do niego z niechęcią, pisze jednak dla niego wypracowanie na angielski (choć ostatecznie Stradlater i tak nie jest z niego zadowolony). Chodzi z Jane Gallagher, daje do zrozumienia, że uprawia z nią seks w samochodzie swojego trenera. Wściekły Holden go atakuje, zostaje jednak szybko pokonany. Robert Ackley – gburowaty osiemnastolatek z pokoju przylegającego do kwatery Stradlatera i Caulfielda, zagorzały katolik. Nie ma przyjaciół wśród innych uczniów, głównie ze względu na swój brak higieny, niechęć do nawiązywania jakiegokolwiek kontaktu ze światem zewnętrznym i zwyczaj dotykania rzeczy, które do niego nie należą. Często opowiada nawzajem się wykluczające wersje swojego wakacyjnego romansu. Holden po kłótni ze Stradlaterem rozważa przenocowanie w wolnym łóżku kolegi Ackleya z pokoju, ostatecznie jednak z tego rezygnuje. Pani Morrow – sympatyczna kobieta, matka jednego z uczniów „Pencey”, Ernesta, który, o czym nie wie, jest notorycznym łobuzem. Spotyka Holdena, który przedstawia się jako Rudolf Schmidt, w pociągu do Nowego Jorku.