Następnego dnia, w poniedziałek, Holden błąka się po mieście, fantazjując na temat ucieczki i rozpoczęcia samotniczego życia. Najpierw decyduje się jednak pożegnać z siostrą, zostawia więc dla niej wiadomość w szkole. Phoebe zjawia się na miejscu spotkania ze spakowaną walizką, nalegając, by chłopak zabrał ją ze sobą. Holden nie zgadza się, co doprowadza dziewczynkę do furii. Chcąc poprawić jej humor, zabiera Phoebe do zoo i obiecuje, że nigdzie nie wyjedzie. Kiedy dziewczynka zajmuje miejsce na karuzeli, rozpoczyna się ulewa. Holden, ogarnięty nagle ogromną radością, zostaje na deszczu i obserwuje siostrę.
W ostatnim rozdziale Holden opowiada krótko o swoim obecnym położeniu – ma rozpocząć naukę w nowej szkole. Ku własnemu zaskoczeniu odkrywa, że tęskni za osobami, o których opowiedział, nawet za Stradlaterem i windziarzem Maurice’em.